Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Jak wygrać z wszechobecną chemią

Tak jak kiedyś człowiek był zagrożeniem dla drugiego człowieka w walce o przetrwanie, tak i obecnie jeden próbuje żyć kosztem drugiego. Oczywiście jest to bardziej wyrafinowana walka; obydwaj przeciwnicy są przecież homo sapiens. Nasz instynkt samozachowawczy działa w znikomym procencie. Został przytępiony przez wszechwładną farmację, która krok po kroku stara się  wmówić nam, że wystarczy wziąć pigułkę i będzie po kłopotach. A że stanie się to początkiem innych dolegliwości? Czytaj dalej Jak wygrać z wszechobecną chemią

Chłopi – musical

Czegoś tak wspaniałego już dawno nie widziałam. Program I TVP absolutnie mnie zaskoczył. Wreszcie pokazał coś bardziej ambitnego. Przypadkowo włączyłam telewizor 3 bm., aby wykorzystać czas przy kręceniu nogami na rotorze, i … oczu oderwać nie mogłam. Kręciłam nogami aż ponad godzinę. Był to przekaz z występu Gdyńskiego Teatru Muzycznego, który od września wystawia Chłopów Wł. Reymonta. Wszystko perfekcyjnie dopracowane. Wartka akcja. Piękne ludowe stroje. Przepiękny taniec i śpiew. Do tego emanująca kobiecością Jagna i krzepki, do bólu wiarygodny Boryna. Urzekająca, pomysłowa scenografia, kostiumy. Poza tym ten przekaz telewizyjny był zrealizowany przy pomocy kilku kamer (chyba 8), więc niektóre sceny były możliwe do pokazania nawet z góry. Drugą część pokazano w niedzielę. Muzyka była też  przednia. Oprócz  zwyczajowego folkloru słychać elementy jazzu.

Powinna to obejrzeć młodzież mająca Chłopów w lekturze. Na pewno młodzi skreśliliby tę pozycję z listy nudnych lektur. A tak nawiasem mówiąc, można fragmenty występów obejrzeć na You Tube. Wypisz, wymaluj polska wieś z końca XIX w. Polecam. Ciekawa jestem czy oprócz mnie też ktoś nie mógł oderwać oczu od tej wiejskiej odyseji?